modraszek ikar

Pierwszy zwierzak :) Miałam okazję spotkać go w nieszczęściu, bo w bardzo wietrzną pogodę i z perspektywą utraty łąki. Na koszenie raczej nic ów modraszek nie poradzi, za to z pogodą radził sobie całkiem nieźle. Wystarczy złapać się jakiejś łodygi, złożyć skrzydełka, tylne wsunąć w przednie, ustawić się z wiatrem i czekać.

Na dole pan modraszek, na górze pani modraszkowa. Niech nieostrość zdjęcia doda dramatyzmu :p choć raczej komiczne było fotografowanie tej dwójki, trochę to przypominało loterię: czy przy tym podmuchu będą w kadrze i w obszarze ostrości czy nie. Wiele padło strzałów ;)

W końcu aura się uspokoiła na tyle, że można było zagrzać się w promieniach Słonka.

Nadal wiało na tyle, że łodyżka babki na której pan modraszek siedział się kołysała, toteż pomagałam sobie drugą ręką unieruchamiając ją. Pan modraszek postanowił się zapoznać.

Poprezentował chwilę swoje wdzięczne, modre, kudłate plecy i korzystając z chwili pogody pofrunął na komonicę (?).

Happy end. :p

Data: 10 sierpnia 2011

Gatunek: modraszek ikar Polyommatus icarus

Rodzina: modraszkowate Lycaenidae

Miejsce: Bielany wrocławskie

Reklamy

5 thoughts on “modraszek ikar

    1. Przyznam, że i mi się wydawało, że jakoś mniej tych motyli jest, ale uznawałam to za skutek niewielu wypadów w teren zamiejski. Być może coś w tym jest?

  1. Piękne te motyle . Przecudne kolory mają. Kojarzą mi się z moją babcią która jest ich fanatyczką :-) i kolekcjonerką . Kolekcjonerką w sensie takim, że wszelakie możliwe przedmioty z motylami muszą wejść w jej posiadanie , przede wszystkim filiżanki i broszki . Żywe lubimy obserwować na działce jak siadają na kwiatach :-)

    Co do ilości motyli … Nie mam pojęcia , ale wiem że np jeśli chodzi o pszczoły to też jest z nimi problem bo podobno albo uciekają albo giną , powód ? Opryski i inne świństwa używane np. w sadach . Z motylami może być podobnie . Ale nie wiem , nie jestem znawcą. Z własnych obserwacji – wystarczy powąchać kwiaty które kiedyś pięknie pachniały – groszek pachnący, róża itp . a teraz ? Nie wydają żadnej woni lub bardzo słabą … Być może ma to związek z mniejszą ilością m.in motyli .

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s