pięciornik kurze ziele

Czas najwyższy zapoznać się z bogactwem pięciorników. Przy okazji tego kwiatka dowiedziałam się, że krzaczki sadzone w wielu miejscach miasta, w tym obok mojego przystanku, to pięciornik krzewiasty. Całkiem podobny. :)

Pięciornik kurze ziele Potentilla erecta

Pięciornik kurze ziele jest kolejną rośliną z całego zastępu leczniczych – kłącze pięciornika działa kojąco w schorzeniach układu pokarmowego – działa ściągająco, przeciwbiegunkowo i przeciwkrwotocznie. Ma jeszcze dwa zastosowania, które wydają mi się całkowicie sprzeczne – niegdyś farbowano nim tkaniny na czarno czy czerwono (ma wysoką zawartość garbników), a jednak znajduje zastosowanie przy produkcji niektórych past do zębów. Najciekawsze na koniec – na jednej ze stron o ziołach ( http://parda.w.interia.pl/153.html ) znalazłam informację o takiej treści:  „stare kłącze świeci w ciemnościach”. Trzeba to zweryfikować. ;)

Pięciornik kurze ziele Potentilla erecta

Data:11 września 2011

Gatunek: pięciornik kurze ziele Potentilla erecta

Rodzina: różowate Rosaceae

Miejsce: wilgotna łąka, Brenno-Ostrów

Reklamy

4 thoughts on “pięciornik kurze ziele

  1. Pasta do zębów, barwnik i latarka? Magiczne ziele. o_O
    Równie niesamowity jest fakt, że te rośliny działają na organizm. Zastanawiam się jak to jest, że wiedza zielarska nie jest eksponowana. Przecież to, co naturalne, jest chyba łatwiej przyswajalne dla organizmu, prawda?

    Ale też pytanie, czy rzekomo przeciwbólowe czy przeciwbiegunkowe działanie tej czy innej rośliny nie jest po części placebo, i czy może równać się z działaniem leków…

    1. „Zastanawiam się jak to jest, że wiedza zielarska nie jest eksponowana. Przecież to, co naturalne, jest chyba łatwiej przyswajalne dla organizmu, prawda?”
      Prawda. Ale zioła nie zawsze działają natychmiastowo, i niestety dla koncernów farmaceutycznych, nie można opatentować takiego pięciornika i zabronić jego zbioru ;)
      Z drugiej strony gotowe leki są po części bardziej bezpiecznie, pod kontrolą jest ich skład. A w ziołach nie ma tylko i wyłącznie tego składnika, który jest nam potrzebny, no i nieraz łatwo jest napytać sobie biedy przez zbyt dużą dawkę substancji, która owszem, jest lecznicza w odpowiedniej ilości, w nadmiarze zaś trująca. (pisałam o tym gdzieś już, nie pamiętam tylko gdzie. albo miałam pisać.)

      Co do placebo – być może, ale obecność odpowiednich związków w danym ziole jest dowiedziona naukowo tak samo jak i ich działanie, przynajmniej w większości.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s