o blogu

Witaj w moim zielniku!

Nazywam siebie Liskiem, studiuję ochronę środowiska we Wrocławiu. Od dłuższego czasu zajmuję się (bardzo) amatorsko fotografią, od zawsze interesuję się przyrodą. Wielokrotnie uwieczniałam naturę na swoich lepszych czy gorszych zdjęciach, dopiero teraz, gdy podjęłam studia i złapałam bakcyla botanicznego zajęłam się tym intensywniej.

Blog nie ma na celu wzbudzać zachwytu kunsztem zdjęć (choć staram się dbać o estetykę) a być pewnego rodzaju dokumentacją moich wypraw i poznawania rodzimej flory, choć przecież nie tylko ;) bo i grzyby i różnego rodzaju bezkręgowce trafiają przed obiektyw. Ale jak to w zielniku – zbieram raczej gatunki niż piękne zdjęcia.

Może to i tłumaczenie amatora (a ja tak siebie przecież określam), ale i sprzęt mój nie jest wymarzonym – cyfrówka, choć dobra, to ma swoje istotne wady; tanie soczewki makro i odwrócony obiektyw od starego Zenita to wszystko, co musi mi wystarczyć. I na moje potrzeby – starczy. :) Może kiedyś, może kiedy mój  budżet nie będzie już określany dumnym mianem studenckiego… :)

10 thoughts on “o blogu

  1. Botanika, bardzo ciekawe hobby, myślę, że na twoim blogu będę mógł się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy o różnych roślinkach, dlatego z przyjemnością poświęcę mu więcej czasu :)

  2. Witam serdecznie. Blog bardzo interesujący, zawierający wiele fachowych informacji omówionych w sposób rzeczowy. Zaletą blogu są bardzo udane zdjęcia pokazujące roślinę w różnym ułożeniu. Podziwiam zielnik od momentu jego powstania i gratuluję, że nie był to tylko „słomiany zapał”. Dzięki temu, że jest nadal prowadzony staje się autentycznym przyrodniczym zapiskiem wypraw i minionych chwil. Pamiątką z tych wypraw są unikatowe, niepowtarzalne zdjęcia, których nie można już powtórzyć. W tym samym miejscu, na tej samej łące nigdy już nie będzie tak samo. Gratuluję. Blog będę nadal odwiedzać bardzo chętnie i z ogromnym zainteresowaniem czytać opisy.

  3. Zajrzałem, poczytałem i już wiem, gdzie zaglądać w celu identyfikacji roślin, które również zdarza mi się fotografować. Poczułem się u Ciebie jak na moich ukochanych łąkach, tyle znajomych roślin zobaczyłem. Nie ustawaj też w fotograficznych zapędach, a zakup dedykowanego obiektywu makro z pewnością podniesie walory zdjęć, które i teraz są naprawdę niezłe. Jeśli masz Canona, to polecam 100-tkę makro. Mam, używam i jestem z nią bardzo szczęśliwy. Pozdrawiam

  4. Witam Panią!
    jestem redaktorem działu nauki „Gazety Wyborczej”. Chciałabym Panu zaproponować współpracę. Czy byłaby Pani zainteresowana? Chętnie opowiem więcej, jeśli da mi Pani jakiś kontakt do siebie: mail, telefon.
    pozdrawiam,
    OW

  5. Blog super i nie pozostaje nic innego, jak tylko wytrwałości w jego prowadzeniu życzyć …
    A co do tego nieamatorskiego Heliosa to mnie rozbawiłaś. Sam mam dość dużo różnych sprzętów, a do słoika od Zenita chętnie wracam i wcale nie uważam go za mało wartościowa amatorkę :))))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s