goryczka trojeściowa

Witam po długiej przerwie :) Przepraszam za ogromne zaległości na Waszych blogach, skoro już wróciłam to w ciągu najbliższych dni zamierzam je nadrobić. Kolejną rzeczą do nadrobienia jest spora liczba zdjęć przywiezionych z wakacji, na początek zatem goryczka z Bieszczad.

Goryczka trojeściowa Gentiana asclepiadea

Czytaj dalej „goryczka trojeściowa”

przylaszczka pospolita

…nie taka pospolita. Takiego wstępu już użyłam przy wpisie o niecierpku pospolitym i obawiam się, że wiele jeszcze takich okazji miałam i mieć będę, bo wiele roślin flory Polski pospolitych według nazewnictwa polskiego jest rzadkich lub chronionych, częściowo albo ściśle.

Przylaszczka pospolita była moim… właśnie nie wiem czym, brakło mi słowa. Czymś, czego szukałam i czego bardzo pragnęłam. Wszyscy fotografują przylaszczki, mówimy o nich na zajęciach z botaniki, a ja nawet nie widziałam takiej na oczy. I w końcu zobaczyłam.

Przylaszczka pospolita Hepatica nobilis

Czytaj dalej „przylaszczka pospolita”

śnieżyczka przebiśnieg

Niestety, w ten weekend było jeszcze za wcześnie na przylaszczki lub miałam pecha je omijać w czasie spaceru; nawet jeżeli tak było to zrekompensowałam sobie ewentualne rozczarowanie przebiśniegami których, nie wiedzieć czemu, w ogóle nie spodziewałam się spotkać. Może to najlepszy sposób – nie spodziewać się ;) Na kwiatach pożywiały się przebudzone trzmiele i motyle, niestety, umknęły przed obiektywem.

Śnieżyczka przebiśnieg jest w Polsce pod ochroną.

Jestem straszliwie niecierpliwa, już nie mogę się doczekać ziarnopłonów, miodunek, zawilców i całej reszty wiosennych kwiatów. Na szczęście pogoda sprzyja, widziałam już liście złoci i ziarnopłonów, niewiele czekania zostało. :)

Galanthus nivalis śnieżyczka przebiśnieg

Czytaj dalej „śnieżyczka przebiśnieg”

śnieżyca wiosenna

Sezon uważam za otwarty :)

Zajrzałam do znanego mi z dzieciństwa, obecnie nieco zapomnianego podmokłego lasku. Lasek okazał się sporym terenem porośniętym olszą, jesionem i dębem, otoczonym łąkami (co raczej nieczęste jest w okolicy, dominują pola uprawne) i całość siedzi mi teraz w głowie, powtarzając „wróć do mnie i eksploruj mnie, mogę kryć wiele niezwykłości, spójrz choćby na ten łan śnieżycy”. Prędzej czy później ulegnę, a już na pewno latem ;)

Pojawiłam się tam trochę za wcześnie, jeszcze tydzień czy dwa do pełnego rozkwitu białego dywanu ale znalazłam już pojedyncze kwitnące osobniki. Być może jeszcze tam zajrzę tej wiosny :)

Śnieżyca wiosenna Leucojum vernum ssp. vernum

Czytaj dalej „śnieżyca wiosenna”

kruszczyk połabski

Znów ten sam schemat wyprawy, poszłam po grzyby, wróciłam ze… storczykiem ^^ To jest dopiero przeżycie, bo storczyki to moje małe marzenie – w naturze widziałam tylko dwa w ciągu swojego życia, a nie spodziewałam się spotkać tak rzadkiej rośliny w takim miejscu.

Kruszczyk połabski Epipactis albensis

Czytaj dalej „kruszczyk połabski”