piaskowiec macierzankowy

Znam jeden taki suchy trawnik, który w zasadzie trudno nawet nazwać trawnikiem – trawy na nim naprawdę niewiele, jedynie nieliczne kępki kostrzewy jakoś utrzymały się na jałowym piasku co i rusz zakwaszanym igłami rosnących w okolicy sosen. Po bliższym przyjrzeniu okazało się, że całkiem nieźle radzi tam sobie kilka drobnych psammofitów, między innymi piaskowiec macierzankowy.

Piaskowiec macierzankowy Arenaria serpyllifolia

Continue reading „piaskowiec macierzankowy”

kąkol polny

O kąkolu tylko słyszałam. Tak naprawdę nawet nie wiedziałam, jak wygląda, tyle, że delikatnie przypomina len (którego do tej pory także nie widziałam) i ciągle mieszało mi się: jest różowy czy niebieski? A może biały? Tyle pamiętałam, że występuje w zbożach (od złego ratuj, od kąkoli w zbożu ;)), i że jest rzadki. Współczesne herbicydy działają na niego bardzo skutecznie, w dobie mechanizacji rolnictwa łatwo oddzielić jego nasiona od ziarniaków zbóż z a w środowiskach innych niż pola nie występuje. No i pewnego dnia musiałam zatrzymać naszą wycieczkę rowerową bo wreszcie wypatrzyłam go po drodze :)

Jak widać po tle fotografii, pole było raczej chwastowiskiem niż polem. Mnie to ucieszyło, czy rolnika – wątpię :p

Kąkol polny Agrostemma githago

Continue reading „kąkol polny”

przetacznik polny

Bardzo lubię wszelkie przetaczniki. Nie spotkałam ich jeszcze wiele jak na niemałą liczbę gatunków z tego rodzaju, i wiele z nich tak jak ten nastręcza mi kłopotów z identyfikacją, ale za to ich urok jest nieodparty i niezaprzeczalny. Z opresji na szczęście wybawiają mnie prędko specjaliści z Bio-forum :)

Przetacznik polny Veronica arvensis

Continue reading „przetacznik polny”

rolnica polna

Uwielbiam penetrować środowiska przejściowe, zwane ekotonami – skraj lasu, granica pola uprawnego, przydroża, brzegi wód – tam jest zawsze największa bioróżnorodność. I na pewnym skraju pola rzepaku spoglądam, jak zwykle, pod nogi, kiedy moim oczom ukazuje się coś przytuliopodobnego i różowego. Nie może być, czyżby były jakieś marzanowate inne niż białe i żółte? Proszę bardzo, są. Pewnie jeszcze nie raz się zdziwię. ;)

Rolnica polna Sherardia arvensis

Continue reading „rolnica polna”

dymnica lekarska

Zdjęcia ze spotkania z dymnicą to zdjęcia już ciut zaległe, za nimi ustawiła się już wielka kolejka innych ciekawych roślin którymi muszę koniecznie się pochwalić. Chyba czas zwiększyć tempo ;)

Na dymnicę, nie ukrywam, mocno liczyłam, i się nie przeliczyłam na szczęście. Jako coś nowego, nieznanego mi wcześniej razem z kokoryczą budzi pozytywne odczucia i lubię ją znajdować. Jest chwastem pól uprawnych, podejrzewam więc że wielu rolników niekoniecznie dzieli ze mną te uczucia. Nie wiadomo mi nic o jej wysokiej szkodliwości, miejmy zatem nadzieję, że mimo wszystko nie jest powodem do zmartwień :)

Dymnica lekarska Fumaria officinalis

Continue reading „dymnica lekarska”

przetacznik wiosenny

Tę roślinkę zebrałam w zeszłym roku do zielnika i w tym roku wróciłam w to samo miejsce o tej samej porze – również w weekend majowy i na szczęście znalazłam ją :) Oznaczyłam ją jako przetacznik wiosenny, to potwierdził mój prowadzący ćwiczenia z botaniki – tego będę się trzymać, oznaczanie przetaczników niestety też rodzi pewne trudności, zwłaszcza tych tego pokroju – drobna roślinka z drobnymi liśćmi, drobne, niebieskie kwiaty. Wszystko drobne.

Przetacznik wiosenny Veronica verna

Continue reading „przetacznik wiosenny”

muchotrzew polny

W czasie jednego z dłuższych wypadów wakacyjnych miałam tendencję do spontaniczności – wrzucałam aparat do torby i wsiadaliśmy na rowery. To było dobre. Złe było to, że w pokoju notorycznie zostawiałam wtedy pokrowiec z soczewkami, z czego zdawałam sobie sprawę już głęboko w lesie. Jakoś sobie radziłam i w końcu nauczyłam się brać co trzeba ;) Ale do dziś żałuję, że nie miałam przy sobie nic do makro kiedy spotkałam to maleństwo.

Żałuję.

Muchotrzew polny Spergularia rubra

Continue reading „muchotrzew polny”